Właściwe światło i warunki dla Maranty – Gdzie postawić Marantę?


W artykule dowiesz się o świetle oraz warunkach jakie Twoja maranta preferuje najbardziej. Opowiem Ci dokładnie o objawach niedoboru oraz nadmiaru światła i podzielę się cennymi obserwacjami. Przedstawię prosty patent na to, jak przystosować zbyt jasne okno do uprawy maranty oraz wspomnę słów kilka o stosowaniu światła sztucznego i doświetlaniu gdy chcemy uprawiać ją tam gdzie jest zbyt ciemno. Nie należy również zapomnieć o właściwej wilgotności powietrza i sposobach jak to osiągnąć w mieszkaniu, jak chronić roślinę od przeciągów oraz od wpływu zimnego parapetu. Przygotuj się na potężną dawkę wiedzy o tym gdzie postawić marantę, która oświeci nawet największe mroki niewiedzy początkujących. Ponieważ z tym poradnikiem wszystko w końcu stanie się jasne. 🙂

Jakich warunków oświetleniowych potrzebuje maranta?

  • Odpowiadając krótko i konkretnie:maranta do odpowiedniego wybarwienia liści i zdrowego rozwoju wymaga miejsca jasnego, ale bez bezpośrednich promieni słońca padających na roślinę (ewentualnie mogą być rozproszone np. przez firankę lub matową folię mleczną na oknie).
  • W miejscu gdzie stoi maranta jasność mierzona luxomierzem powinna sięgać od minimum 500-1000lx do maksymalnie 5000lx, a optymalny zakres jasności światła rozproszonego dla tej rośliny wynosi około 1500-3000lx

Jak właściwie rozumieć miejsce jasne i intensywność światła mierzoną w luxach (lx) – dokładne wyjaśnienie

Najjaśniejsze miejsca w naszych domach to zwykle parapety okienne oraz okolice nieopodal okien – tak do ok 3m w głąb pomieszczenia. W poszukiwaniu idealnego miejsca dla maranty przyjrzyjmy się zatem poszczególnym wystawom, ponieważ ilość światła jest bardzo różna w zależności od tego, na jaką stronę świata wychodzą nasze okna, bo np.:

Na oknie północnym (północno-zachodnim oraz północno-wschodnim): światła będzie najmniej i tam rośliny najlepiej będzie ustawić bezpośrednio na parapecie.

  • Wiosną oraz latem: maranty będą tam miały optymalne warunki świetlne. Jej liście często będą wybarwiać się na ciemniejsze kolory niż zwykle, na blaszkach liściowych dominować będzie ciemna zieleń i czerń, nierzadko niektóre liście mogą stać się prawie czarne z wyraźnie odznaczającymi się nerwami – co potrafi wyglądać zjawiskowo.
  • Późną jesienią i zimą: Niestety nasze rośliny mogą nie otrzymywać na tym oknie dostatecznej ilości światła. Mimo iż maranty przeżyją, mogą wykazywać niedobory światła (o których napiszę niebawem).
  • Lepiej będzie na oknie północno-wschodnim oraz północno-zachodnim gdzie w najciemniejszych miesiącach roku, warunki powinny być dla niej akceptowalne. Na tych wszystkich stanowiskach należy się pogodzić z faktem, że maranta nie będzie tak pięknie wybarwiona jak wiosną i latem – chyba że zdecydujesz się na doświetlanie światłem sztucznym.

Miejsce na oknie wschodnim jest już nieco jaśniejsze i bardzo optymalne jeśli chodzi o całoroczne warunki oświetleniowe. Tutaj zwrócił bym tylko uwagę na to, aby:

  • Wiosną, latem i wczesną jesienią: Wskazane jest chronić rośliny przed bezpośrednim słońcem jeśli zdecydujesz się ustawić maranty na parapecie okiennym. (O tym jak dostosować okno do uprawy maranty przeczytasz w dalszej części niniejszego poradnika.)

W miejscu obok okna – tak do max 2m, za firanką wykonaną z naturalnych materiałów (sztuczne bowiem zatrzymują więcej światła), będzie marantom bardzo dobrze w tych porach roku.

  • Zimą: Od końca listopada do marca – wskazane będzie umieścić maranty na parapecie, by dostarczyć jednak więcej światła w tych najciemniejszych miesiącach. Rośliny będą nam wówczas za to bardzo wdzięczne.

Okna południowe i zachodnie (oraz pośrednie): są zwykle za jasne jeśli zdecydujemy się ustawić marantę na parapecie, jeśli za oknem południowym i zachodnim nie mamy przeszkód i operuje tu bezpośrednie słońce zwłaszcza od wiosny do jesieni.

Wiosną i latem: Marantę wówczas warto ustawić w głębi pomieszczenia, ok. 3m od okna za firanką latem – wybierając miejsca, gdzie bezpośrednie słońce nie dociera,

Zimą: do 1m od okna za firanką.

Bywają wyjątki od tej reguły tylko wówczas, kiedy za takim oknem są drzewa lub budynki, które przysłaniają słońce. Wtedy bez obaw można trzymać maranty na oknie południowym – na parapecie. Również zimą (kiedy drzewa ogołocą się z liści) nie obawiał bym się zostawić na takim parapecie maranty – ewentualnie można przysłonić okno zazdrostką lub statyczną folią szronioną jeśli roślina wykazywałaby oznaki nadmiaru światła np.: na początku marca kiedy drzewa dopiero się zazieleniają. Liście maranty na tym stanowisku będą nieco jaśniej wybarwione, będzie większy udział jasnej zieleni na blaszkach liściowych, czarny wzór będzie mniej rozległy.

Luksomierz i lux – co to jest?

Luxomierz/światłomierz (luxometr) to urządzenie służące do pomiaru natężenia światła, czyli ilości światła padającego na daną powierzchnię, wyrażonej w jednostkach luksów (lx). Zaś lux (lx) to jednostka natężenia oświetlenia w układzie SI, która określa, ile lumenów (strumienia świetlnego) przypada na jeden metr kwadratowy powierzchni.

Jeśli nie mamy dostępu do profesjonalnego urządzenia tego typu, to warto użyć aplikacji na smartfona typu ‘lux meter, lihgt meter’ itp.

Ciekawą aplikacją tego typu jest np. Light Meter-3000. Aby zmierzyć nią poziom światła, potrzebny będzie dodatkowo arkusz papieru (zwykła kartka papieru do drukowania A4 o gramaturze 80g ,aby przysłonić aparat telefonu w celu pomiaru światła rozproszonego). Mierzenie taką aplikacją jest mniej dokładne, ale jest Ci w stanie dostarczyć podstawowych ogólnych informacji jakie warunki świetle panują w miejscu, gdzie chcesz ustawić swoją marantę.

A jakie maranta ma wymagania świetlne w przeliczeniu na ilość luxów?

Podam ogólne wartości jasności światła w luxach dla światła rozproszonego, aby było Ci łatwiej oszacować jak miejsce w którym chcesz ustawić swoją marantę, nadaje się do tego celu, zatem:

  • Minimum (czyli przetrwanie) to od 500 – 1000 lx

Przy takim natężeniu światła roślina będzie słabo wegetować. Przetrwa, ale jej wzrost będzie z reguły bardzo powolny. Jeśli maranta będzie rosła pomimo braku światła, to nowe liście staną się małe, a kolory na liściach blade lub zanikające, pędy będą wyciągnięte. Pokrój rośliny będzie rzadki i słaby. Roślina nie będzie wykonywać charakterystycznych dla roślin marantowatych ruchów nyktynastycznych (podnoszenie i opuszczanie liści w zależności od pory dnia) lub będą one słabsze. Liście w zbyt ciemnym miejscu są zwykle uniesione do góry, cały czas kierując się w stronę światła.

  • Optimum (czyli piękny wzrost i wybarwienie) to od 1500 – 3000 lx

To jest “złoty środek” dla maranty. W tym zakresie natężenia światła roślina rośnie bujnie, wypuszcza duże liście o intensywnym, kontrastowym wybarwieniu. Charakterystyczne wzory są ostre i wyraźne, pędy grube a międzywęźla krótsze. Nyktynastia zachodzi prawidłowo, tj. maranta unosi liście wieczorem i opuszcza je rano. Właśnie w tych warunkach oświetleniowych maranta prezentuje się i rośnie najpiękniej.

  • Maksimum (granica poparzenia) to od 5000 lx wzwyż (światło rozproszone)

Maranta może tolerować światło o natężeniu do ok. 5000 luksów, pod warunkiem, że jest to światło całkowicie rozproszone (np. za firanką-folią na oknie wschodnim). Przekroczenie tej wartości, a zwłaszcza wystawienie na bezpośrednie promienie słoneczne (które mogą mieć od 20 000 do 100 000 lx!), niemal na pewno spowoduje poparzenia liści.

Jakie są objawy niedoboru światła u maranty?

Gdy Twoja maranta stoi w zbyt ciemnym miejscu możesz zaobserwować poniższe objawy takie jak:

  • Blade, niewyraźne kolory i zanikający wzór na liściach
  • Małe nowe liście
  • Wydłużone, “wyciągnięte” pędy (etiolacja)
  • Wolniejszy wzrost, choć nie zawsze – czasami roślina rośnie nadal, tylko zaczyna się wyciągać oraz produkować małe liście.
  • Żółknięcie i opadanie dolnych liści – roślina pozbywa się najstarszych, najmniej wydajnych części by wykarmić resztę

Jeśli maranta ma mało światła, stara się maksymalizować fotosyntezę. Produkuje więcej chlorofilu (zielonego barwnika) kosztem innych pigmentów. W efekcie, piękne czerwone żyłki, malinowe spody liści czy jasne wzory stają się blade, “zgaszone” lub całkowicie zanikają na rzecz jednolitej zieleni. Wzór traci kontrast.

Nowe liście są wyraźnie mniejsze od starszych. Pędy stają się wydłużone, czyli odległości między liśćmi (międzywęźla) rosną – roślina “wyciąga się” w poszukiwaniu światła. Pokrój staje się rzadki i niechlujny a roślina słaba.

Rozwiązanie? – Przestaw marantę w jaśniejsze miejsce lub zastosuj doświetlanie światłem sztucznym.

Jakie są skutki nadmiaru światła u maranty?

Maranta posiada stosunkowo cienkie i delikatne liście, zbyt jasne światło a zwłaszcza bezpośrednie nasłonecznienie, łatwo je wysusza co skutkuje takimi objawami jak:

  • Wyblakłe, ‘spłowiałe’ kolory na całym liściu lub części liścia – liście na początku uszkodzenia poprzez zbyt mocne oświetlenie wyglądają, jakby traciły barwę. Ciemne części wzoru stają się żółtawe, a zielone fragmenty liścia nadmiernie rozjaśnione. Na liściach roślin dotąd trzymanych w ciemnym miejscu, a wystawionych na zbyt jasne światło, mogą pojawić się charakterystyczne wypalone, białe, czasem przezroczyste smugi.
  • Później liście żółkną, niektóre podwijają się – na bezpośrednim prażącym słońcu liście czasami mogą zwinąć się w rulon (nie myl z nowymi liśćmi które wychodzą w kształcie rurki) tutaj rulon może być żółty, wysuszony – zwijają się też starsze liście – roślina próbuje zmniejszyć powierzchnię wystawioną na słońce. Często liście pozostają opuszczone i zwiędłe, wyglądają na “zmęczone”.
  • Zaczynają pojawiać się brązowe, suche, plamy na liściach – to klasyczne zaawansowane poparzenia słoneczne powstałe gdy trzymaliśmy marantę np. w południowym słońcu przez dłuższy czas…

Rozwiązanie? – Przestaw marantę w miejsce jasne, ale bez bezpośredniego nasłonecznienia. Usuń poparzone liście i pielęgnuj roślinę czekając na nowe przyrosty.

Ciekawostka:

…Jak rozumieć miejsce jasne, półcieniste i cieniste w naszym klimacie?

Wokół oświetlenia dla maranty narósł ogromny mit. Wiele źródeł wspomina że to roślina cieniolubna, a co ciekawe nie istnieje w ogóle takie stwierdzenie… Żadna roślina tropikalna nie lubi cienia w naszym środkowoeuropejskim klimacie!

Cień w krajach tropikalnych to coś zupełnie innego, tam w cieniu (czyli miejscu bez bezpośredniego słońca) jest o wiele jaśniej niż u nas. Bardziej poprawnym stwierdzeniem może być co najwyżej że maranta: to roślina cienioznośna.

Jeszcze w zależności jak rozumiemy samo określenie cień lub miejsce cieniste….

  • Bo cień może być rozumiany jako półmrokgdzie trudno nawet coś przeczytać – Taki cień w ogóle nie nadaje się do uprawy jakiejkolwiek rośliny, no chyba że doświetlimy ją światłem sztucznym (o czym później).
  • Lub: jasny cień gdzie jest widno lub bardzo widno, ale nie ma bezpośredniego słońca.

Co najwyżej można powiedzieć, że: maranta to roślina do jasnego cienia rozumianego jako miejsce jasne lub bardzo jasne (gdzie światło jest rozproszone lub odbite od jasnych powierzchni), bez bezpośrednich promieni słonecznych padających na roślinę.

Jak przystosować słoneczny parapet okna do uprawy maranty? – sposób prosty, że aż śmieszny…

Moim sposobem by dostosować słoneczne okna wschodnie, a nawet południowe i zachodnie do wymagań świetlnych maranty, jest proste i polega na dobraniu odpowiedniej folii montowanej na szyby takiego okna. Chodzi tutaj o rozproszenie światła słonecznego, by stało się bezpieczne dla delikatnych liści. A jaką folię wybrać?

Wybieram zawsze folię statyczną (bez kleju) ponieważ jest łatwa w montażu i umożliwia bezinwazyjne zdjęcie jej z okna na zimę gdy światła jest mało. Ma to być folia mleczna lub mocno szronioną. Można wybrać taką z ozdobnymi wzorkami, ale nie będzie tak skuteczna jak jednolita.

Przepuszczalność świetlna (liczona w procentach) i grubość takich folii jest bardzo różna, dobieram ją w zależności od okna jakie chcemy przystosować.

  • Dla okna wschodniego może to być redukcja o 30-40%
  • Dla okna południowego, południowo-zachodniego i zachodniego wybieram grubsze i bardziej skuteczne folie redukujące światło o ponad 50%

Montując taką folię na oknie, nie trzeba zasłaniać całej szyby – ja posiadając duże i wysokie okna (mieszkanie w zabytkowym ponad 100letnim bloku), przysłaniam taką folią okno do ¼ jego wysokości, coś podobnego jakby to była typowa zazdrostka. Wystarczy, że folia będzie cieniować okno do wysokości roślin, reszta okna może być odsłonięta.

  • Późną jesienią oraz w czasie zimy – tak od końca listopada do marca – światła w naszym klimacie jest mało, zatem polecam zdjęcie takiej folii zwłaszcza z okna wschodniego gdzie w pochmurny zimowy dzień jasność może wahać się między 500-1000lx, a nawet mniej.

Kiedy widzimy że maranty za folią zaczynają wypuszczać mniejsze i mniej wybarwione liście, a nie zmienialiśmy im ogólnych czynników życiowych – to może to wskazywać na brak światła. Wtedy warto zdjąć folię z takiego okna by dostarczyć roślinom więcej światła w tym ciemnym okresie kiedy każda jego dodatkowa ilość jest na wagę złota. Dla pewności warto sprawdzić natężenie światła aplikacją o której sobie mówiliśmy np. Light Meter-3000, czy mieści się w optymalnych widełkach (zapewne bliżej dolnej granicy).

Gdyby na oknie południowym i zachodnim to odsłonięciu folii pojawiło się bezpośrednie (nierozproszone przez folię) słońce, a na najmłodszych liściach w konsekwencji białe przejaśnienia i poparzenie, to odstawmy takie maranty za firankę 1m od okna. Rzadko, ale może to mieć miejsce, kiedy maranty mając zbyt mało światła wytworzyły wcześniej delikatne liście które wystawione na bezpośrednie (nawet zimowe) słońce, mogą ulec poparzeniom. Są wówczas bardzo delikatne i taka reakcja jest możliwa.

Oświetlenie sztuczne dla maranty w miejscach zbyt ciemnych

Doświetlanie lub całoroczna uprawa pod sztucznym światłem jest nie tylko możliwa, ale często jest to najlepszy sposób na zapewnienie marancie idealnych, stabilnych warunków przez cały rok.

Roślina nie rozróżnia, czy foton pochodzi ze słońca, czy z żarówki. Liczy się dla niej odpowiednia intensywność, spektrum i czas trwania oświetlenia.

Dlaczego warto doświetlać Marantę?

  • Eliminacja problemu zimy: To największa zaleta. W Polsce od października do marca ilość światła naturalnego drastycznie spada, co powoduje, że maranty wegetują, tracą kolory i stają się osłabione. Sztuczne światło pozwala im rosnąć bujnie przez cały rok.
  • Idealne warunki w dowolnym miejscu: Chcesz postawić marantę w ciemnym kącie pokoju, w łazience bez okna, na półce w regale lub w szklanej witrynie? Sztuczne oświetlenie daje Ci tę wolność.
  • Kontrola i stabilność: Masz pełną kontrolę nad „dniem” i „nocą”. Możesz zapewnić roślinie idealne 12-14 godzin światła o stałej intensywności każdego dnia, niezależnie od pogody za oknem.

Jakie parametry powinno mieć światło dla doświetlania roślin?

Aby zastąpić słońce, musimy zwrócić uwagę na trzy kluczowe parametry: intensywność (lumeny/luksy), barwę (kelwiny) i spektrum (PAR).

Intensywność światła (Lumeny i Luksy)

  • Lumen (lm): Jest to całkowita ilość światła emitowanego przez źródło. Więcej lumenów = jaśniejsza żarówka.
  • Luks (lx): Jest to ilość światła padająca na daną powierzchnię (1 lx = 1 lm/m²). To najważniejszy dla nas parametr, bo mówi o tym, ile światła faktycznie dociera do liści.

Przypomnijmy sobie optymalne potrzeby maranty: 1500 – 2500-3000 lx. Naszym celem jest zapewnienie takiej właśnie ilości światła na powierzchni liści przez 12-14 godzin dziennie.

Jak to osiągnąć w praktyce? To zależy od mocy żarówki (lumenów) i jej odległości od rośliny.

  • Standardowa żarówka LED o mocy ok. 10-13W generuje około 1000-1500 lumenów.
  • Umieszczona w odległości 30-40 cm nad rośliną, dostarczy jej światło o natężeniu w okolicach 2000 – 3000 lx, co jest idealnym zakresem!
  • Im dalej odsuniesz lampę, tym natężenie światła spadnie (zgodnie z prawem odwrotnych kwadratów). Im bliżej, tym będzie wyższe (ale uważaj, by nie przegrzać/przypalić liści).

Praktyczna rada: Użyj aplikacji „Light Meter” na smartfonie, aby zmierzyć natężenie światła pod lampą i precyzyjnie dostosować jej odległość.

Barwa Światła – co to są kelwiny?

  1. Kelwin (K): Określa temperaturę barwową światła, czyli jego odcień – od ciepłego, żółtego po zimny, niebieski
  • < 3000 K: Światło ciepłe, żółtawe (jak tradycyjna żarówka).
  • 4000 K: Światło neutralne, białe.
  • > 6500 K: Światło zimne, wpadające w błękit (jak światło dzienne w południe).
  1. Jaka barwa dla maranty? Rośliny najlepiej wykorzystują pełne spektrum światła, ale dla ogólnego, zdrowego wzrostu wegetatywnego (liści) najlepsza jest barwa zbliżona do światła dziennego.
  2. Optimum: Wybieraj żarówki o barwie od 5000 K do 6500 K. Światło o barwie 6500 K najlepiej imituje naturalne światło dzienne i będzie doskonałe do wzrostu, podczas gdy 5000 K to przyjemniejsze dla ludzkiego oka, neutralne światło, które również świetnie się sprawdzi. Unikaj ciepłych żarówek poniżej 3000 K, ponieważ mają zbyt mało niebieskiego spektrum potrzebnego do prawidłowego wzrostu liści.

3. Spektrum światła (PAR)

  • PAR (Photosynthetically Active Radiation): To najważniejszy, ale często pomijany parametr. Oznacza on, jaka część emitowanego światła faktycznie może być wykorzystana przez roślinę do fotosyntezy. Rośliny „widzą” światło inaczej niż my – najbardziej efektywnie wykorzystują światło w zakresie niebieskim (stymuluje wzrost wegetatywny, krzewienie) i czerwonym (stymuluje kwitnienie, owocowanie).
  • Współczynnik CRI (Ra): Kupując zwykłe żarówki LED (nie specjalistyczne „grow light”), zwróć uwagę na ten wskaźnik. Oznacza on stopień oddawania barw. Żarówki z CRI > 90 mają zazwyczaj bardziej zrównoważone, pełne spektrum, co jest korzystniejsze dla roślin.

Jakie lampy zastosować? – Przegląd opcji

Zwykłe żarówki LED to najlepszy kompromis:

  • Typ: Standardowe żarówki LED z gwintem E27 lub E14, które możesz wkręcić w dowolną lampkę na biurko, kinkiet czy oprawę sufitową.
  • Parametry do szukania: Moc: 10-15W, Lumeny: 1000-1500 lm, Barwa: 4000-6500 K, CRI: >90.

Zalety: Tanie, łatwo dostępne, estetyczne (emitują białe światło, przyjemne dla oka), bardzo skuteczne.

To idealne rozwiązanie do doświetlania pojedynczych roślin lub małych grup w domu.

Specjalistyczne Lampy „Grow Light” (dla Entuzjastów):

  • Typ: Lampy z diodami LED emitującymi głównie światło niebieskie i czerwone (dlatego świecą na fioletowo/różowo) lub tzw. lampy „full spectrum” (świecą na biało lub lekko różowo).
  • Zalety: Maksymalna wydajność fotosyntetyczna. Każdy wat energii jest optymalnie wykorzystany przez roślinę. Idealne do uprawy w zamkniętych szafach/witrynach, gdzie estetyka światła nie ma znaczenia.
  • Wady: Różowe światło jest nieprzyjemne i męczące dla ludzkich oczu, przez co nie nadaje się do oświetlania salonu. Są też droższe. Lampy „full spectrum grow” są lepsze, ale kosztują więcej niż zwykłe LED-y.

Świetlówki Liniowe (T5, T8) lub Listwy LED (do witryn i regałów):

  • Typ: Długie, liniowe źródła światła, idealne do równomiernego oświetlenia całej półki w regale, witrynie czy terrarium.
  • Parametry: Szukaj świetlówek oznaczonych jako „daylight” lub „cool white” (barwa 6500 K) lub listew LED o podobnych parametrach.
  • Zalety: Doskonałe do oświetlania większej liczby roślin ustawionych w rzędzie. Bardzo efektywne w witrynach.

Praktyczny przepis na doświetlanie maranty:

Chcesz uprawiać marantę tylko pod sztucznym światłem? Oto prosty i skuteczny zestaw startowy:

  • Kup zwykłą żarówkę LED E27 o parametrach: 13W, ~1500 lm, 6500 K.
  • Wkręć ją w regulowaną lampkę na biurko lub wiszącą oprawę.
  • Umieść źródło światła 30-40 cm nad najwyższymi liśćmi maranty.
  • Podłącz lampkę do timera (programatora czasowego) i ustaw go na 12-14 godzin świecenia dziennie (np. od 7:00 do 21:00).
  • Gotowe! Właśnie stworzyłeś dla swojej maranty idealne, całoroczne ‘słońce’, które zapewni jej piękny wzrost i wybarwienie w dowolnym miejscu domu.

Wniosek i wskazówka – Czy maranty można uprawiać tylko na świetle sztucznym?

Zdecydowanie TAK, i wiele osób właśnie tak robi – np. w terrariach czy witrynach roślinnych.
W odróżnieniu od większości roślin tropikalnych maranta:

  • nie wymaga ekstremalnego natężenia (1500–3000 lx to optimum),
  • ma cienkie liście, które dobrze pochłaniają światło rozproszone,
  • ceni stabilność – a światło sztuczne jest stabilne jak zegarek.

Warunek: odpowiednie spektrum + dobra odległość + czas świecenia. Czyli wszystko o czym sobie powiedzieliśmy!

Warunki środowiskowe tak samo ważne jak światło

Wilgotność powietrza

W naturze maranta żyje w warstwie podszytu tropikalnego lasu, gdzie wilgotność powietrza sięga 80–90 %.
W naszych domach — no cóż… zimą często ma 25–35 %. Dla niej to sucha pustynia.

Optymalna wilgotność w mieszkaniu:

  • Optimum: 55% i więcej. W takich warunkach maranta czuje się jak w domu. Liście są sprężyste, błyszczące, a ich końcówki pozostają idealnie zielone.
  • Minimum: 40-50%. Roślina przetrwa, ale jest to absolutne minimum. Poniżej tej wartości niemal na pewno pojawią się suche, brązowe końcówki i brzegi liści.

Jak utrzymać właściwą wilgotność powietrza dla maranty?

  • Zastosuj nawilżacz powietrza (najpewniejsze rozwiązanie): To najskuteczniejsza i najbardziej kontrolowana metoda. Inwestycja w nawet mały nawilżacz, ustawiony w pobliżu rośliny, czyni cuda. Dobrze sprawdzi się np. ewaporacyjny.
  • Ustaw rośliny na tackach z wodą i keramzytem: Postaw doniczkę na podstawce wypełnionej keramzytem i wodą. Ważne, aby dno doniczki stało na kamykach, a nie w wodzie (to zapobiega gniciu korzeni). Parująca woda podniesie wilgotność wokół rośliny.
  • Zgrupuj rośliny: Rośliny transpirują (oddają wodę przez liście), tworząc wokół siebie wilgotniejszy mikroklimat. Grupa roślin zawsze radzi sobie lepiej niż samotny okaz.
  • Zraszanie: To metoda doraźna i mało skuteczna. Podnosi wilgotność na bardzo krótko (kilkanaście minut). Może też sprzyjać chorobom grzybowym, jeśli woda długo zalega na liściach, w pomieszczeniu jest chłodno i wentylacja jest słaba. Lepsze są powyższe metody.

Warunki otoczenia dla Maranty – Czego unikać?

Maranty to rośliny bardzo wrażliwe na gwałtowne zmiany warunków i stres które one powodują.

Zimne przeciągi: Są dla nich zabójcze. Nagłe, zimne podmuchy powietrza powodują szok termiczny, który objawia się żółknięciem, zwijaniem i opadaniem liści. Unikaj stawiania ich w korytarzach, przy często otwieranych drzwiach czy nieszczelnych oknach zwłaszcza zimą. Zawsze odsuwaj marantę od okna na czas wietrzenia! Otwarcie okna na oścież przy mrozie, nawet na minutę, może spowodować nieodwracalne uszkodzenia liści (stają się szkliste, a potem czarne i opadają).

Źródła ciepła (grzejniki, piecyki, kominek): Suche, gorące powietrze z grzejnika lub kominka to największy wróg maranty zimą.

  • Jak daleko od grzejnika ustawić marantę? Jak najdalej to możliwe. Jeśli grzejnik jest tuż pod parapetem, to parapet jest zimą jednym z najgorszych miejsc dla maranty. Powietrze unoszące się z grzejnika jest ekstremalnie suche.
  • Co zrobić? Najlepiej przenieść roślinę na zimę w inne, jaśniejsze miejsce z dala od grzejnika (np. na komodę, kwietnik). Jeśli miejsce nie jest właściwie oświetlone (zmierz luxomierzem ilość światła) to roślina musi zostać na parapecie – w najjaśniejszym miejscu zimą. Można spróbować powiesić na grzejniku mokre ręczniki lub ceramiczne nawilżacze, ale najskuteczniejszy będzie mały nawilżacz powietrza postawiony obok.

Zanieczyszczenia chemiczne w otoczeniu: Maranty bardzo negatywnie reagują na dym tytoniowy, wyziewy z kuchenki gazowej lub środki chemiczne takie jak np. odświeżacze powietrza, kadzidełka, dezodoranty itp. Staraj się dobrze wentylować takie pomieszczenie lub przenieś marantę w miejsce gdzie nie będzie narażona na takie czynniki.

Zimny parapet (np. kamienny, marmurowy):

  • Czy warto użyć podkładek? Zdecydowanie tak! Zimny parapet wychładza bryłę korzeniową. Korzenie w niskiej temperaturze przestają funkcjonować, nie pobierają wody i składników odżywczych, co prowadzi do objawów podobnych do przelania (zagniwanie korzeni), nawet jeśli podłoże jest prawidłowo nawodnione.
  • Jakich podkładek użyć? Idealne będą podkładki korkowe, filcowe, drewniane, a nawet kawałek styropianu czy kilka warstw tektury schowane pod osłonką. Chodzi o stworzenie warstwy izolacyjnej między zimnym kamieniem a doniczką.

Towarzystwo innych roślin – Mity i Fakty

  • Wpływ roślin na siebie (allelopatia): W uprawie doniczkowej, gdzie rośliny nie dzielą tego samego podłoża (lub wody), negatywny wpływ chemiczny (allelopatia) jest zjawiskiem marginalnym i rzadko spotykanym. W ogrodzie np. niektóre rośliny (jak orzech włoski), wydzielają substancje hamujące wzrost innych, ale wśród popularnych roślin domowych nie ma znanych ‘toksycznych’ par. Jedynie na co bym uważał, to przy kwestii ukorzeniania w tej samej wodzie maranty i roślin z rodzaju araceae, o czym pisałem w artykule o rozmnażaniu maranty.
  • Z kim maranta się ‘lubi’? Maranta uwielbia towarzystwo innych roślin wilgociolubnych, takich jak jej kuzynki (kalatee, ctenenthe, stromanthe), paprocie, skrzydłokwiaty, zielistki, fittonie, asparagusy, cissusy… Zgrupowane razem tworzą korzystny, wilgotny mikroklimat.
  • Z kim jej ‘nie po drodze’? Problemem może być raczej zestawienie roślin o skrajnie różnych wymaganiach, np. maranty (potrzebującej wilgoci) obok kaktusa lub sukulenta (który potrzebuje suszy i słonecznego stanowiska). Utrudnia to zapewnienie optymalnych warunków obu roślinom….

Czy Maranty oczyszczają powietrze?

Tak, ale… Jak większość roślin doniczkowych, maranty uczestniczą w procesie wymiany gazowej, pobierając dwutlenek węgla i uwalniając tlen. Badania NASA z lat 80. owszem wykazały, że niektóre rośliny np. zielistka, paprocie, skrzydłokwiat, a także marantowate – potrafią w pewnym stopniu usuwać z powietrza lotne związki organiczne (LZO), takie jak formaldehyd czy benzen.

Jednak należy podchodzić do tego realistycznie. Aby odczuć znaczącą poprawę jakości powietrza w pokoju, należało by się stworzyć w nim prawdziwą dżunglę – kilkadziesiąt roślin na niewielkiej przestrzeni. Pojedyncza maranta lub zielistka ma na ten proces wpływ raczej symboliczny. Jej największą wartością jest jej piękno i pozytywny wpływ na nasze samopoczucie, a właściwości oczyszczające to miły, realny choć niewielki, dodatek.

Podsumowując:

Ustaw marantę w miejscu:

  • Jasnym ale bez bezpośredniego słońca (gdyby miejsce było za ciemne zastosuj doświetlanie światłem sztucznym).
  • Zadbaj, aby wilgotność powietrza w miejscu gdzie ustawisz marantę wynosiła minimalnie 50%.
  • Jeśli masz zimny parapet, zastosuj podkładki pod doniczkę.
  • Unikaj zimnych lub ciepłych przeciągów oraz wyziewów z kuchenki gazowej lub dymu tytoniowego.

Maranta to naprawdę roślina, która najlepiej funkcjonuje, gdy „czuje się jak w dżungli, ale bez komarów”: ciepło, wilgotno, jasno, ale spokojnie.
Nie lubi pośpiechu ani przeciągów — wiec jeśli czasem słychać, że maranta jest kapryśna, to raczej dlatego, że po prostu ma dobre maniery i wie, co jej służy